15:18 27-07-2011 autor: admin komentarzy: 0

Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek podsumowała wyniki I półrocza. Rekordowo wysokie przychody wyniosły ponad 207 mln zł. Udało się także zwiększyć ilość skupionego mleka do 84,2 mln litrów. Średnio za litr mleka Spomlek płacił w tym czasie 1,35 zł brutto.
Zarząd SM Spomlek zapowiadał, że w bieżącym roku będą już widoczne pozytywne rezultaty przeprowadzonych w ostatnim czasie inwestycji. Po pierwszych sześciu miesiącach widać, że plany udało się zrealizować. Przychody w wysokości 207,2 mln zł to rekordowy wynik w historii Spomleku, o 18 proc. wyższy w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.
– Od trzech lat notujemy roczny wzrost obrotów na poziomie ok. 20 proc. Wyniki pierwszego półrocza pokazują, że tę wysoką dynamikę utrzymujemy, a pewne czynniki powodują, że na koniec roku może być ona nawet wyższa – mówi Edward Bajko, prezes zarządu SM Spomlek.
– W zakładzie w Młynarach, po inwestycji wartej 6 mln zł, produkcja serów ruszyła w kwietniu, a ich sprzedaż w maju. Na obecne przychody ze sprzedaży serów miała ona jeszcze niewielki wpływ, zanotujemy to w drugiej połowie roku.
Prezes Bajko podkreśla, że wzrost mocy produkcyjnych oraz wysoka jakość, pozwalają SM Spomlek na utrwalanie relacji z największymi odbiorcami. W segmencie masowym kupcy mają do wyboru co najmniej kilkudziesięciu dostawców sera, wybierają więc tego, kto ma lepszy produkt w dobrej cenie i jest w stanie zapewnić jego odpowiednią ilość oraz regularne dostawy. Podobne mechanizmy działają na rynku proszków mlecznych, których Spomlek jest również czołowym polskim producentem. Ponadto, rośnie zainteresowanie produktami unikatowymi, takimi jak sery szlachetne marki „Old Poland”.
Rosnące przychody zaowocowały też pozytywnym wynikiem finansowym – po sześciu miesiącach Spółdzielnia wypracowała 4,5 mln zł zysku. Narzekać nie powinni też dostawcy – stawka wypłacana przez Spomlek w pierwszym półroczu jest o blisko 10 proc. wyższa od średniej krajowej. Skup mleka w ramach wielozakładowej już spółdzielni wzrósł o 41 proc. stosunku do pierwszej połowy ub. r.
– Spomlek oferuje swoim dostawcom jedną z najwyższych stawek w Polsce. Możemy sobie na to pozwolić dzięki dobrym relacjom z handlem i silnym markom, których budowa to proces ciągły, wciąż wymagający pomysłów i nakładów – podkreśla Edward Bajko.
W maju br. spółdzielnia z Radzynia Podlaskiego zaskoczyła branżę, podejmując się reaktywacji mleczarni w Ostrowi Mazowieckiej. To jednak bardziej skomplikowane przedsięwzięcie niż przyłączenie ESM, Spomlek występuje w roli dzierżawcy zakładu i marki „Ostrowia”. Obecnie produkowane są tam cieszące się od lat dużą popularnością serki twarogowe oraz proszki mleczne. Trwa też pozyskiwanie dostawców, którzy po upadku tamtejszej spółdzielni, przeszli do innych odbiorców. Jednak zauważalny wpływ na wzrost przychodów Spółdzielni ostrowska mleczarnia powinna mieć najwcześniej
w przyszłym roku.
– Nawet bez „Ostrowii”, nasze tegoroczne przychody przekroczą poziom 400 mln zł – deklaruje Edward Bajko.
W 2010 r. SM Spomlek wypracowała 355 mln zł przychodów ze sprzedaży.
Zobacz nasze poprzednie artykułu dotyczące ostrowskiej mleczarni:
http://news-ostrow.pl/artykul/869/dzierzawca_ostrowskiej_mleczarni_inwestuje_w_nowe_pokolenie.html
http://news-ostrow.pl/artykul/747/„ostrowia”_wznowila_produkcje!!!.html
http://news-ostrow.pl/artykul/704/dostawcy_wracaja_do_„ostrowii”.html
http://news-ostrow.pl/artykul/573/ile_warte_jest_logo_ostrowia.html
http://news-ostrow.pl/artykul/526/bank_kupil_ostrowska_mleczarnie.html
http://news-ostrow.pl/artykul/36/mleczarnia_uratowana.html
m./n.