10:51 08-06-2011 autor: admin komentarzy: 4
Producenci mleka, dawni członkowie Mazowieckiej Spółdzielni Mleczarskiej „Ostrowia”, spotkali się po raz pierwszy z zarządem Spółdzielczej Mleczarni Spomlek. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim możliwości współpracy i powrotu z dostawami do zakładu w Ostrowi Mazowieckiej. Pierwsi chętni do podpisania nowych umów zgłosili się jeszcze w trakcie spotkania.
Po upadku Mazowieckiej Spółdzielni Mleczarskiej „Ostrowia”, jej dostawcy nawiązali współpracę z innymi odbiorcami. Największa grupa sprzedawała mleko firmie, która do końca kwietnia była dzierżawcą ostrowskiego zakładu. Ta umowa jednak wygasła z końcem kwietnia i obecnie cały surowiec trafia do innej mleczarni, położonej ponad 200 km od Ostrowi Mazowieckiej. Obecni na spotkaniu producenci nie ukrywali rozgoryczenia faktem, że znaczna część mleka już od wielu miesięcy była transportowana do innych zakładów produkcyjnych zamiast do Ostrowii. Wielu rolników chciałoby, tak jak działo się na tym terenie od wielu lat, nadal dostarczać mleko do rodzimego zakładu.
– Jesteśmy w stanie rozpocząć odbiór już teraz, mamy już odpowiednią liczbę samochodów-cystern. Wystarczy, że rolnik podpisze z nami umowę i z kilkudniowym wyprzedzeniem poinformuje, kiedy możemy zjawić się po pierwszą partię mleka. Przyjedziemy do każdego, niezależnie o wielkości stada
– zapewnia Zbigniew Suliga, dyrektor zakładu „Ostrowia”.
Uczestnicy spotkania zadawali także bardzo konkretne pytania o warunki współpracy. Usłyszeli m.in., że Spomlek jest gotowy zainstalować schładzalniki mleka tam, gdzie bezpodstawnie i z naruszeniem prawa zdemontował je poprzedni dzierżawca. Władze spółdzielni zadeklarowały też, że dostawcy będą mogli otrzymać po podpisaniu umów zaliczki na okres przejściowy. Ponadto, zakład „Ostrowia” będzie pomagał im w tańszych zakupach pasz, nasion, paliwa i innych środków produkcji.
Część producentów mleka dopytywała także, kiedy mleczarnia wznowi produkcję. Ucieszył ich fakt,
że za około tygodnia wznowione zostanie wytwarzanie popularnych serków twarogowych „Ostrowia”, a kilka dni później ruszy także proszkownia.
– Na razie zakład wymaga jeszcze prac remontowo-konserwacyjnych, jednak terminy nie są zagrożone. Pierwsze partie przetworów powstaną z mleka dostarczonego z innych części Polski, liczymy jednak, że okoliczni dostawcy niebawem zdecydują się na współpracę – podkreśla Zbigniew Suliga.
Rolnicy z dużym zainteresowaniem wysłuchali informacji o planach odbudowy „Ostrowii”. Kilku z nich od razu zgłosiło chęć podpisania umów na dostawy mleka do Ostrowi Mazowieckiej.
* * *
Spółdzielcza Mleczarnia SPOMLEK z Radzynia Podlaskiego jest jednym z największych polskich producentów sera żółtego. W 2010 r. wyprodukowała blisko 11 000 ton serów typu holenderskiego i szwajcarskiego. Ponad 1/4 wyprodukowanych przez SPOMLEK serów znajduje odbiorców poza granicami Polski. Szczególnie silną pozycją Spółdzielnia cieszy się na rynku rosyjskim, dokąd eksportuje ponad 20 proc. produkcji. Firma jest jednocześnie jednym z filarów eksportu polskiego mleczarstwa do Rosji.
Spółdzielnia znana jest przede wszystkim, jako producent specjalizujący się w wytwarzaniu serów szlachetnych, wprowadzający na polski rynek nowe gatunki. Jako pierwsza w Polsce zaoferowała ser z oczkami (Radamer) oraz ser długodojrzewający (Bursztyn). Oprócz kilku gatunków serów żółtych, produkuje m.in. artykuły proszkowane (mleko, maślanka i serwatka), mleko spożywcze, śmietany, jogurty i masło. Są one wytwarzane w trzech lokalizacjach: w głównym zakładzie produkcyjnym w Radzyniu Podlaskim oraz w oddziałach w Parczewie i Młynarach (okolice Elbląga).
SM SPOMLEK to ponad 100 lat tradycji spółdzielczości na ziemiach Polesia. Obecnie należy do ponad 1700 udziałowców, wśród których ponad 1200 osób to rolnicy indywidualni - dostawcy, a ponad 500 to pracownicy spółdzielni. Celem spółdzielni jest zarówno osiąganie optymalnych wyników finansowych, jak i zapewnienie możliwie najwyższych stawek za mleko o jak najwyższej jakości. Rocznie przerabia ponad 190 mln litrów mleka krowiego.
m./n.
autor: ostrowianin - (12-07-2011 14:32)
słyszałam że to dobry i odpowiedzialny facet myślę że będzie i u nas dobrym szefem
autor: miki - (08-06-2011 13:41)
Tak ale tych rolnikow musi być naprawdę sporo żeby opłacało się cokolwiek uruchomić w tym zakladzei. w przeciwnym razie myślę że właścicielowi nowemu nie będzie się opłacało przywozić mleka ze świata.
autor: robo - (08-06-2011 13:16)
Z tego co słyszałem to zatrudnili dopiero kilak osob na produjcję. Ale jeśli będzie mleko to mają ruszyć pełną parą.
autor: ewa - (08-06-2011 11:36)
super nareszcie bedzie praca