Reklama
Reklama
Reklama
Money.pl - Kliknij po więcej
20 maja 2012
Źródło: MeteoGroup

Miasto na wesoło – w obiektywie aparatu

11:31 27-04-2011      autor: admin      komentarzy: 7

Miasto na wesoło  – w obiektywie aparatu

 

W ostatnich dniach jeden z czytelników naszego portalu przysłał na nasz adres redakcja@news-ostrow.pl  ciekawe zdjęcie przedstawiające tablicę informacyjną jednej z firm prowadzącej działalność na terenie miasta Ostrów Mazowiecka. Nie było by w tym może nic dziwnego bo każda osoba prowadząca działalność gospodarcza chce, aby potencjalni klienci dowiedzieli się o  jej istnieniu, ale ta konkretna tablica jest szczególna.

 

Została zainstalowana w okolicach Powiatowej Komendy Policji na ulicy K. Piłata, którą codziennie przejeżdża masa samochodów. Tablica jest w jaskrawych kolorach i wisi tuż nad chodnikiem, którym przechodzi niezliczona liczba osób podążającym m.in. na rynek czy dworzec PKS. Na w/w tablicy umieszczona jest nazwa ulicy przy, której znajduje się dana firma. Jednak uwagę przechodniów przykuwa najbardziej nazwa ulicy, jaka została podana na reklamie, a jest to ulica Szopena!!!

 

Przypominamy zarówno osobie zamawiającej tablicę jak też ją wykonująca, że nazwa ulicy prawidłowo powinna brzmieć Chopina, bo jest to ulica upamiętniająca naszego Polskiego jakże przecież znanego kompozytora.

Reklama

autor: kris - (01-05-2011 22:20)
ale oczywiście Cudak ma racje :)

autor: kris ;p - (01-05-2011 22:19)
:) Cudak jak zwykle, nic się nie zmienił, za młodu tez był taki :)

autor: miki - (27-04-2011 19:59)
Jak osoba robiąca szydl mogła taki lapsus napisać.

autor: Dorota - (27-04-2011 15:50)
W tekście jest więcej błędów. Brawo dla admina za brak znajomości ortografii i interpunkcji.

autor: Dorota - (27-04-2011 15:47)
"bo jest to ulica upamiętniająca naszego Polskiego jakże przecież znanego kompozytor" Przymiotnik polski powinien być napisany małą literą. By komuś zarzucać brak znajomości ortografii, warto ją wpierw samemu poznać

autor: paulina - (27-04-2011 13:52)
Tak teraz uczą, że większość nie zna polskiego i później wychodzą takie kwiatki jak Szopen

autor: Cudak - (27-04-2011 11:38)
Jeśli na tej samej ulicy jest napisane raz Chopin, raz Szopen, to niezbyt dobrze to świadczy o gospodarzach miasta. Mimo że, oczywiście, obie te formy są poprawne. To samo dotyczy Szekspira, Woltera, Waszyngtona i wielu innych znanych ludzi, których nazwiska mogą być pisane po polsku, inaczej niż w oryginale. Ale nie ma reguły, która by kazała polszczyć wszystkie znane nazwiska ani inne obce nazwy własne. Można jedynie zauważyć, że nazwiska postaci współczesnych polszczone są rzadziej niż dawniejszych. Prawdopodobnie przyczyną jest fakt, że trafiają one do nas w formie pisanej, drukowanej, a nie – jak dawniej – głównie w mówionej. — Mirosław Bańko poradnia językowa PWN

 



Captcha image