11:01 18-01-2012 autor: admin komentarzy: 9

W czwartek 12 stycznia 2012 roku burmistrz Władysław Krzyżanowski oraz przewodnicząca Rady Miasta Hanna Sasinowska spotkali się z Ministrem Sprawiedliwości Jarosławem Gowinem. Powodem wizyty był projekt rozporządzenia Ministra w sprawie zniesienia niektórych sądów rejonowych, utworzenia zamiejscowych wydziałów w niektórych sądach rejonowych oraz zmiany rozporządzenia w sprawie sądów apelacyjnych, sądów okręgowych i sądów rejonowych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości. Wśród 122 sądów, objętych projektem rozporządzenia znalazł się także Sąd Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej.
Przeciwko tak skonstruowanej reformie, protestują przedstawiciele samorządu miasta Ostrów Mazowiecka. Uważają, że propozycja reorganizacji Sądu w Ostrowi Mazowieckiej, jest propozycją złą i wymaga głębokiej analizy, bo ekonomicznie jest ona nieuzasadniona, a historycznie i społecznie nie do przyjęcia. Likwidacja samodzielności Sądu w Ostrowi Mazowieckiej będzie krzywdą dla miasta i całego powiatu.
Zarówno minister J. Gowin, jak i jego współpracownicy, bardzo życzliwie przyjęli wszystkich uczestników spotkania, a byli wśród nich przedstawiciele samorządów z województwa mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Jako pierwszy głos zabrał burmistrz W. Krzyżanowski, a jego wystąpienie zostało bardzo serdecznie przyjęte. - Nie mam prawa wypowiadać się o innych sądach, gdyż nie znam ich indywidualnej pracy i statystyk prowadzonych spraw. Mam natomiast prawo wypowiadać sie o „swoim” sądzie w Ostrowi Mazowieckiej na Mazowszu, ponieważ wrósł on w obraz naszego miasta przez ostatnie dwa wieki! Nie tylko jest to instytucja historyczna, ale również miejsce pracy wielu ludzi. Merytorycznie w przedmiotowej kwestii nie ma racjonalnych przesłanek zniesienia naszego Sądu. Oto kilka dowodów i porównań do Sądu w Wyszkowie, do którego miałby być włączony nasz sąd. Oczywiście nie mam żadnych uprzedzeń do Sądu w Wyszkowie, niemniej jednak istnieją fakty, które przemawiają za pozostawieniem samodzielności Sądu Rejonowego w Ostrowi Mazowieckiej. Przy niskiej ilości orzekania sędziów, bo w okrojonym składzie aktywnie pracujących jest ich 6 (przy limicie 10)! zawsze sąd orzekał szybko i sprawnie, a interesanci nie mieli powodów do narzekania, bo nie powstały szczególne zaległości. Mimo zdecydowanie większego obszaru terytorialnego w porównaniu do Wyszkowa wpływ spraw do wydziałów Karnego, Cywilnego i Rodzinnego był w naszym Sądzie zdecydowanie większy. Sąd w Ostrowi jest więc w pełni sądem porównywalnym do Sądu w Wyszkowie. Pozbawienie go samodzielności spowoduje tylko chaos i utrudnienia dla pracowników, a przede wszystkim dla interesantów. Nie wszystkie sprawy będzie można załatwić w wydziałach zamiejscowych. Droga dla interesantów wydłuży się do blisko 100 km w jedną stronę przejazdem lub przesiadką w Ostrowi Mazowieckiej - bo powiat ostrowski jest bardzo rozległy. W projekcie nie ma mowy o wydziale ksiąg wieczystych. Oszczędności, które są prawdopodobnie wyznacznikiem tej reorganizacji, są fikcyjne, a przy tym należy bardzo mocno podkreślić, że Resort Sprawiedliwości, nie przedstawił żadnych kalkulacji ekonomicznych tych zmian. Burmistrz dodał – Panie Ministrze, kiedy po drodze z Warszawy do Wilna były dwa miasta – Ostrów Mazowiecka i Białystok – sąd w Ostrowi był samodzielny. Kiedy w Ostrowi wykładał profesor Marian Kukiel, późniejszy generał, a absolwentem Szkoły Podchorążych Piechoty był major Henryk Sucharski (ten z Oksywia) – to sąd w Ostrowi też był samodzielny. Kiedy z decyzji dwóch totalitaryzmów 17 września 1939 roku nasze miasto było miastem pogranicza – sąd w Ostrowi także był samodzielny. Nie ma uzasadnienia by nie mógł on być nadal samodzielny.
Źródło: UM. Ostrów Maz.
autor: krzak - (23-01-2012 06:32)
Jeśli nie będziw władz z wizją i chćeicą faktycznych zmian to nic się nie zmieni w naszej ostrowi. Obecne władze to pozoranci którzy myślą tylo o nachapaniu sie. Zwróć uwagę na probelm obecny. JAk obecny burmistrz i jego ekipa zaczyna kupczyć gósami radnych żeby poparli budżet miasta. Obecali radnym którzy poprą budżżet spore profity. Wiem bo widzę to od tzw. środka.
autor: abc - (22-01-2012 23:39)
amigo i tołdi, za 2-3 lata to będzie dawno po EURO2012 i wszelki zapał do nowych inwestycji osłabnie. Może nastąpić nowy kryzys i z całej via baltica może pozostać tylka via. Rząd będzie się martwił co zrobić z pustymi stadionami, ostatecznie przybędzie nam kilka nowych super targowisk narodowych ( szczególnie dla narodów azjatyckich) Demontaż Ostrowi postępuje. niech mi ktoś pokaże jakąś inwestycję w tym mieście w ciągu ostatnich 10 lat? tylko nie mówcie o supermaketach, które służą do drenażu portfeli miejscowych emerytów i rencistów. gzie w naszej mieścinie powstało ostatnio 100 lub 200 NOWYCH miejsc pracy ?
autor: miki - (21-01-2012 11:48)
Lubię precyzyjne odpowiedzi na konkrtenre tenaty. Pozdrawiam Amigosa.
autor: amigo - (20-01-2012 23:52)
Co do wija bialtica to sprawa jest już rozstrzygnięta będzie szła przez ostrów nawet został klepnięty pod koniec 2011 roku Wariant tej drogi czyli WARIANT 1 zaczynający się na węźle Podborze i za 2-3 lata ruszy budowa wraz z budową S8 od Wyszkowa do Białegostoku.
autor: amigo - (20-01-2012 23:49)
hmm
autor: tołdi - (19-01-2012 19:32)
ACB nie wiadomo co będzie za rok a co dopiero mówić za trzy lata
autor: abc - (19-01-2012 15:06)
dzięki za uspokojenie :) a skąd wiesz czy za 3 lata ktoś nie wpadnie na pomysł likwidowania placówek zamiejscowych, a o to nikt się już nie będzie nikogo o zgodę pytał.
autor: neron - (19-01-2012 00:04)
Spokojnie sąd będzie istniał i żadna w tym zasługa burmistrza Krzyzanowskiego. NAstąpi tylko niewidoczna dla zwykłego petenta zmiana. Nie będzie to placówka samodzielna tak jak dotychczas tylko oddział zamiejscowy więc nie ma się czego obawiać.
autor: abc - (18-01-2012 22:57)
kiedyś oddział celny, dzisiaj sąd, następne w kolejce ZUS, sanepid i via baltica do Ostrołęki. Z kurpiami nie wygramy. będe pełen podziwu dla obecnego burmistrza jeśli mu sie uda utrzymać sąd w ostrowi. Szymalskiemu nie chciało się walczyć o oddział celny to dzisiaj mamy kolejną stratę.W Ostrowi nie zlikwidują tylko skarbówki, za to można ręczyć.